Personomat

Grzechy użytkowników facebooka

Co nas najbardziej denerwuje w znajomych na portalach społecznościowych?

Żebractwo Lajkowe

Plaga facebooka. Uzależnienie od lajków to naprawdę poważna sprawa, zwłaszcza wśród nastolatków. Żal patrzeć co robią ludzie, żeby ich posta czy zdjęcie ktoś polubił. Miej trochę szacunku do siebie, ten lajk nie jest ci do niczego potrzebny. Ocknij się i połóż na to lachę.

Dzielenie się dołem

Każdy czasem potrzebuje wsparcia, ale upominanie się o nie na fejsbuku jest jedną z bardziej żałosnych rzeczy jakie można zrobić. Zwłaszcza przez enigmatyczne emo-komunikaty mające być swoistym call-to-action dla znajomych tłumaczone na "jest mi źle, zapytajcie o co chodzi!". Masz doła? Zapal sobie świeczkę!

Bombardowanie fotkami

Zdjęcia są naprawdę fajnie, nie trzeba znać liter, ani tego jak się ze sobą łączą. Można obejrzeć spasłe ryje znajomych, zobaczyć co tam robią - taki Polsat dla tych bez anteny. Super, ale ileż można oglądać czyjeś spojrzenie Magnum, wyraz twarzy kota, czy setną fotkę śniadania? Ignorowanie shitu też marnuje energię!

Tagogwałt

Czy nie uwielbiasz jak, ktoś wrzuci fotkę i oznacza cię na niej bez pytania? Pół biedy jak jest to jakieś ładne ujęcie... gorzej jak to fotka z imprezy, gdzie podczas spania ktoś położył ci kupę na głowie i cyknął. Całe szczęście jest to opcja, którą można wyłączyć, ale najlepiej po prostu nie bądź głąbem i nie taguj ludzi na zdjęciach bez pytania.

Nękanie zaproszeniami

Spodobała ci się jakaś idiotyczna strona lolcontentowa? Twoja stryjeczna ciotka otworzyła fanpaga swojego gabinetu laseroterapii i zostałeś jej social media managerem? Zauroczył cię jakiś ekologiczny event typu "jem tylko to co wyhoduje"? Nie interesuje mnie to, nie wysyłaj mi zaproszeń!

Spamowanie konkursami

Nie wiem co jest bardziej przerażające, idioci wierzący, że dostaną iphona bez folijki za zaszerowanie posta czy ci którzy sprzedają prywatność swoją, lub swoich dzieci za jakiś kawałek szmaty czy naklejkę. Skoro nie stać cię, żeby sobie kupić daną rzecz może zaoszczędzisz na abonamencie za internet? Będzie to z korzyścią dla każdego.

Trolowanie

Zdarzy się człowiekowi w przypływie emocji podzielić na Facebooku czymś ważnym, optymistycznym albo po prostu śmiesznym licząc na mnóstwo lajków i wyrazy szacunku w komentarzach. Niestety zamiast tego znajduje wypowiedzi typu "było", "stare" albo "słabe" czy "weź się zabij". Wyluzuj, specjalnie tu nie ma przycisku "Nie lubię!", nie troluj.

DJ Facebook

Znalazłeś jakiś super kawałek? To świetnie, weź sobie głośniej i tańcz. Aha i jeszcze jedno - nie mów nikomu. Większość ma inny gust muzyczny niż ty. Jeśli naprawdę chcesz być społecznościowym didżejem załóż sobie osobną stronę i zaproś tam ludzi (raz). Ewentualnie jak jesteś już w XXI wieku możesz udostępnić listę favów ze Spotify.

Kradzież tematów

Ten moment kiedy rozpoczynasz jakąś dyskusję, którą po chwili ktoś porywa i temat płynie w zupełnie nieinteresującą cię stronę... na twoim profilu. Nie ma ucieczki, będziesz spamowany powiadomieniami póki nie usuniesz posta. Czasami ludzie robią to przypadkowo, ale zdarzają się uzależnieni od uwagi...

Publiczne konwersacje

Część żłobów nie zauważyła, że można wysyłać sobie prywatne wiadomości. Wolą pogadać sobie wrzucając coś całkiem prywatnego na profil innej osoby. A ty zupełnie jak w autobusie musisz słuchać rozmów jakiś idiotów, którzy nie potrafią mówić po cichu.

Chwalenie się checkinami

Nikt się nigdy nigdzie nie czekuje, to jest funkcja - która się u nas po prostu nie zadomowiła. Większość ludzi nawet nie wie, że ona tu jest... dopóki nie pojedzie gdzieś w fajne miejsce, wtedy tak, nawet roaming sobie włączy, jakby to było zupełnie naturalne. Inną kategorią idiotów są ci, którzy czekinują się w robocie... w kiblu się zamelduj ćwoku!

Biznes profil

Pamiętaj, nikogo nie interesuje twój biznes, tym bardziej jak nie jest twój, a jesteś tam tylko zatrudniony. Nie obchodzą nas mierne realizacje twojej firemki, ani tym bardziej przetargi, które wygrała "twoja" korporacja. Załóż sobie bloga, w którym będziesz opisywał swoje osiągnięcia czy szczęśliwe życie korposzczura. Możesz też pochwalić się babci.

Fanatyzm polityczny

Nie zatruwaj nikomu życia polityką! Kiedy słucha się tych wariatów w telewizji człowiekowi nóż się w kieszeni otwiera. Kiedy widzimy, że są ludzie, którzy im wierzą i tak fanatycznie ich bronią ten nóż niebezpiecznie zbliża się do naszych nadgarstków celem wyrwania nas z tego piekła pełnego idiotów.

Samolajki

Bardzo rzadko, ale zdarzają się ludzie, którzy lajkują swoje własne posty. Tak, ten mityczny sieciowy jednorożec naprawdę istnieje. To zupełnie tak, jakby samemu sobie przybić piątkę. Całe szczęście nie wiedzą co znaczy udostępnij bo pewnie zrobiliby też to... a potem to zalajkowali.

Pominęliśmy coś?

Podziel się tym z innymi w komentarzach